Mieć różany ogród to moje marzenie do spełnienia kiedyś ......
..............kiedy będę miała domek z ogródkiem . Na razie muszę się zadowolić tylko tym co mam na działeczce .
Kremowe i białe ukazują swoje piękno niestety reszta róż jest jakaś mizerna i słaba . Wygląda na to że nornice nieźle pod nimi pracują .
Dobrze ,że chociaż te mają piękne kwiaty .
A że reszta nie dopisała pospacerujmy po działkach sąsiadów .
Różnorodność jest tak wielka ,że nie wiadomo które wybrać .
Na pergolach , na rabatce , duże , małe oj ile ich jest .
Nawet te najzwyklejsze pięknie się prezentują , a jaki jest dżem z ich płatków ....pychota .
A będąc w tematyce ogrodu napomknę iż skończyłam czytać V część cyklu Rodzina Dollangangerów .
I - czyta się dobrze
II - nie porwała mnie
III i IV - może być
V - zaskakująca
Ogólnie cykl godny polecenia
I ostatnie spojrzenie na moją działeczkę . Lilie już się szykują ale o nich będzie innym razem .