środa, 5 lipca 2017

Czas na czerwień....

      Dopiero co wszędzie gdzie spojrzałam było niebiesko, a dzisiaj makowa czerwień bije po oczach. Jak zwykle gdzieś na rabatce maczki posiałam, a gdzieś indziej sobie wyrosły. Dużo z czerwonych makówek już zgubiła płatki ale te co pozostały dumnie pokazują swoje kolorki.

            Tak po cichu pochwale się swoim ogródkiem.








Druga strona zachowała  swoje barwy i czerwienią się nie dała. Ciekawe dlaczego przecież po jednej i drugiej stronie wysiewałam makowe ziarenka.






wtorek, 4 lipca 2017

Dobrze mieć święto....

           Jak dobrze mieć czasami swoje małe święto, szczególnie gdy dostaje się takie przydatne prezenty. Do mojego ostatniego chustowego szaleństwa taki podarunek to strzał w dziesiątkę. Mam nadzieję,że moje prace nareszcie będą porządnie zblokowane.   
  Franczeska po zapoznaniu się z nowością w domu już gotowa do uczty.

czwartek, 29 czerwca 2017

Morze wieczorową porą......

    Kolejna moja chusta to inspiracja wzorem Terre et Mer  Princessy Grenouille. Oryginał jest spokojny taki " ziemia- morze" , a moje wykonanie to raczej "Le soir de la mer ". Do pracy na drutach 4mm wykorzystałam różne kolory włóczki Flora DROPS -3,6,10,13,18.
Wielkość chusty to 194/72
Waga 137g.







poniedziałek, 26 czerwca 2017

Dekolt z przykrywką....

          Witam Was ! Tym razem popełniłam małą malinową sukienkę. Ponieważ miała być również czapka to do kompleciku powstał szaliczek. Raczej szaliczki dwa w zależności od upodobań małej właścicielki. Raz biały raz malinowy będzie okrywał dekolt laleczki. Mała właścicielka już się cieszy z nowej kreacji dla swojej lali, a ciocia z uśmiechem wspomina fajną zabawę w czasie sesji foto.










czwartek, 22 czerwca 2017

Podróże małe i duże - Szydłów czy Carcassonne

    Szydłów nazywany polskim Carcassone to piękne  miasteczko leżące 40 km od Kielc. Król Kazimierz Wielki otoczył miasto murami obronnymi, które do dzisiaj obejmują miasto i przyciągają turystów. Warto zrobić przerwę w podróży i zajrzeć w ten uroczy zakątek.



  W obrębie murów znajdują się ruiny średniowiecznego zamku wybudowanego z miejscowego wapienia.








                            Skarbczyk - dzisiaj to muzeum.
                     

Przed  Synagogą z XVI w. rzeźby naszych Noblistów. Bożnica miała charakter obronny. Dzisiaj znajdują się tam eksponaty związane z kulturą Żydów szydłowieckich. Miedzy innymi można tam obejrzeć 4 metrowy posąg Mojżesza.

                            Jedyna z ocalałych bram - Krakowska

                                     Brama Krakowska - widok z zewnątrz.
 Poza murami miasta na niewielkim wzniesieniu stoi pochodzący z XIV w. kościół Wszystkich Świętych. Warto obejrzeć to miejsce ze względu na znajdujące się tam gotyckie  polichromie figuralne. Kościołek okalają rzeźby Świętych. Zwiedzanie tylko z przewodnikiem.




I ciekawostka co znajduje się w fosie pod murami obronnymi ?
 Budynek mieszkalny-  dzisiaj już opuszczony, jednak straszący swoim zdewastowanym widokiem. Mam nadzieję, że szybko go uprzątną. 

 Odpowiedź na komentarz- Masz rację Synagoga to nie świątynia ale  tak w uproszczeniu bywa nazywana.