Uf ff znowu odwlekałam i owlekłam, ale zacznijmy od początku. W lipcu pokazałam Wam chustę mojego projektu SENTYMENTALNA ESTERKA Po Waszych namowach aby jednak spisać wzór, wzięłam się do tworzenia następnej Esterki. Po kolei spisywałam zmieniające się rzędy i wzory...........hm i gdzieś te zapiski położyłam " pod rękę" tak iż do dzisiaj nie mogę ich odszukać. Cóż chyba przyjdzie mi robić kolejną Esterkę i znowu spisywać. Jak myślicie czy jak już chustę skończę to odnajdą się tamte zapiski ?
A może któraś z Was chciałaby taką chustę sobie zrobić to byłaby dla mnie nie lada motywacja do szybkiego spisania wzoru!
Włóczka Drops Delight kolor 01-siwy oraz Drops Flora kolor jasny siwy
Druty 4,5mm
Wielkość 187/60
Waga 101g
Na dworze zimno, mokro w mieszkaniu niewiele lepiej. Opatulając się kocem trzeba zadbać o ciepłe stopy. I tak przyszedł czas na kapciuchy, wykonane z prawdziwe gryzącej wełny, świetnie chroniącej przed zimnem. Podeszwa została wzmocniona podwójną nitką.
Obronny murowany zamek w Pieskowej Skale zbudowano za Kazimierza Wielkiego. Jego wygląd wielokrotnie się zmieniał. Po wojnie zamek odrestaurowano i przywrócono mu wygląd z XVII w. Ostatnie odnowienie budowli ukończono w kwietniu 2016 r.
Przy bramie zauważymy herb Radwan rodu Zebrzydowskich, a dalej wieżę bramną z zegarem pochodzącym z XX w. Następnie dwupiętrowy arkadowy dziedziniec zamku, otoczony krużgankami z wysuniętą loggią. Widać na nich 21 maszkaronów czyli stylizowanych twarzy ludzkich i zwierzęcych. Na dziedzińcu znajdziemy również studnię o głębokości 40m. A gdy już nasycimy oczy pięknym wnętrzem udostępnionych komnat, to warto przyjrzeć się całemu otoczeniu. W ciepły dzień warto zrobić to z tarasu, gdzie siedząc przy lodach czy kawie zachwyci nas widziane z góry całe otoczenie renesansowego zamku . Z tego miejsca wspaniale widać znajdujący się na trzecim dolnym bastionie pięknie kolorowy ogród włoski niedostępny dla zwiedzających.
Warto również przespacerować się do stojącej nieopodal słynnej Maczugi Herkulesa, a przy jeziorku zwrócić uwagę na małe, chronione żabki, które wczesnym latem, zalegają cały teren poniżej zamku.
Koniec lata.Wprawdzie robi się coraz chłodniej ale ma być jeszcze złota ciepła jesień.Na te cieplejsze dni przyda się jeszcze jakaś lżejsza bluzeczko- sukienka.
' Mimozami jesień się zaczyna,
Złotawa, krucha i miła. '.....
Wspomnienie sł. J. Tuwim
Ostatnio zauważyłam początki jesieni. Tak tak już widać pierwsze pożółkłe liście na drzewach.Również w niektórych przydomowych ogródkach dynia i wrzosy zajęły główne miejsce. U mnie w domu też rozgościła się jesień w postaci bukietu polskiej mimozy. Taka złota miotła. Franczeska jak tylko zobaczyła to żółte cudo to nie było mocnych żeby ją ściągnąć ze stołu. Kręciła się mruczała i podskubywała gałązki. Jednak gdy próbowała wejść do środka wazonu to już szklane naczynie musiała zastąpić bardziej stabilna ozdoba. Walka Franki z kwiatkami trwała dłuższy czas, aż w końcu położyła się pod nimi i spokojnie zasnęła.