czwartek, 8 marca 2018

Black ISLE

                         Witam Was !
Z drutów wyskoczyła mi kolejna czapka. Tym razem popełniłam męskie nakrycie głowy. Wzór Janelleknits znajdziecie TUTAJ  jest powtarzalny i bardzo prosty godny  polecenia. Czapa robiona z podwójnych nitek  Katia Concept Silky Lace drutami 5mm.






poniedziałek, 5 marca 2018

Warkoczowy Finnley s

         Na dworze wiosna się zbliża, a ja dalej siedzę  w czapach i z tego co widzę to jeszcze przy takich robótkach troszkę posiedzę.Czapy mnie ogromnie wciągnęły i jeszcze dzierganie ich mi się nie znudziło. Zaczęłam nawet sięgać po coraz to grubsze włóczki. Czyżby kolejna zima miała szybciej przyjść? Chyba nie. Wyrabiam tylko pojedyncze kłębki wełny, a że ich jeszcze mam troszkę to i powstanie kilka nowych czapek.  Tym razem sięgnęłam po wzór Dropsa TUTAJ  Włóczka to merynos zakupiony w 7 oczek





 

piątek, 2 marca 2018

Oj te kolory....


         Dzisiaj  przesyłam troszkę ciepełka i inspirujących kolorów. Patrząc na barwy ogrodu z  zeszłego roku wpadł mi do głowy pomysł na chustę. Idę więc pomyszkować w włóczkach , takie kolorki powinnam mieć.

















        Wczorajsze widoczki z ogródka. Aż szkoda iż te kwiatuszki pomarzły.



poniedziałek, 26 lutego 2018

Różowo......

                           Witam!
 Hm pewnie macie już dość oglądania moich czapkowych szaleństw, ale trudno zrobiłam to i pokazać powinnam. Tym razem popełniłam zwykłą czapkę w warkocze.  włóczka ma 42% wełny to powinna być ciepła. Nowa posiadaczka do kompletu dostała chustę robioną jakiś czas temu  TUTAJ   Chusta nareszcie znalazła właścicielkę i aż szkoda że nie zrobiłam zdjęcia całości.







czwartek, 22 lutego 2018

Podróże małe i duże - Lizbona w kostce....

     Zakochałam się w Lizbonie. Wiem iż to jest śmieszne ale będę starała się do Lizbony powrócić. Oczarowało mnie tam wszystko wszędobylskie kafelki czy równie często pojawiająca się czarno-biała  kostka wapienna tzw.calcada portuguesa. Chodniki, place wyłożone kostką tworzą cudowne mozaiki. Powiem tylko iż nikt z uczestników wycieczki nie zwrócił uwagi po czym chodzi. Czyżbym ja za bardzo spoglądała pod nogi? Ale czy przy takich widokach można patrzeć w dół?

  Punkt widokowy św.Piotra z Alcantary to najpopularniejsze miejsce podziwiania krajobrazu w Lizbonie.
Plac miejski z XVIII wiecznym pomnikiem w formie pręgierza symbolizujący przestrzeganie sprawiedliwości.

  Przed wejściem do  Cafe A Brasileira w 1988 roku postawiono statuę poety z XX wieku Fernando Pessoa , który bardzo często odwiedzał kawiarnię. 
               100 letnia księgarnia - antykwariat.


          Belem - powyżej widok na pomnik odkrywców. Poniżej Klasztor Hieronimitów.

 Pomnik wieszcza Luisa de Camoes został odsłonięty w 1867 roku. Obecnie jest to popularne  miejsce spotkań w centrum Lizbony.

               Plac Rossio to jeden z głównych miejsc reprezentacyjnych koncentrujące życie społeczne miasta.


  Przy placu da Figueira znajduje się pomnik Jana I zwanego Dobrym lub Wielkim. Był on nieślubnym synem króla Piotra I i Teresy Lourenco. W 1364 został wielkim mistrzem zakonu Avis.
 
         Łuk Triumfalny został wybudowany w 1875 roku.Na wysokości 30 metrów mieści się taras widokowy.


                                         Plac Largo Sao Domingos

  
Historia z samolotu. Chwilę po starcie ukazuje się nam taki widok i nagle rozlega się dziecięcy głosik: Tato czy to jest cmentarz?