wtorek, 15 maja 2018

Poduszka ale czy caffe latte...

      Kolejna poduszka? No tak jak już doszłam do wniosku, że w domu trzeba coś zmienić, to lecę na całego.Tym razem powstała poduszeczka na drutach. Wzór to TUTAJ  by  Drops 183. Włóczka gruba Red Heart Super Save w  kolorze Caffe Latt. Druty 8 mm.









sobota, 12 maja 2018

Wszystko zniknęło.....

      Gdzie są, chodzę szukam i nic. Nie ma, przepadły, zniknęły kolory z mojego ogródka. Czyż Harry Potter lub inny czarodziej jakieś zaklęcie tutaj posłał? Taka była paleta barw, a tu teraz tylko biele z niebieskimi się przeplatają. Hm... źle to nie wygląda, tylko tak inaczej. No cóż poczekam na lilie to znowu będzie kolorowo. Ej ...chwileczkę, niech się zastanowię,  jakie ja lilie kupiłam?  Nie, nie tylko nie białe!!!!!!!!


 




 


                                 Na tą chwilę to jedyne kolory mojego ogródka.

wtorek, 8 maja 2018

Poduszeczki w koroneczki...

            Witam Was! 
      Hm...... Porozglądałam się po mieszkaniu i stwierdziłam iż trzeba by może coś zmienić. Kwiaty w wazonie - nie, nie wystarczy. Trzeba by coś innego. Już wiem - nowe poduszki. Jakieś materiały się znalazły, bawełniana koronka również i są. Powstały dwie nowe poduszki. Bardzo proste a jakże inne. Od razu mam lepsze samopoczucie i kawa lepiej smakuje w "nowym" otoczeniu.










sobota, 5 maja 2018

Kolejny rozpoczęty....

                       Witam Was cieplutko!
   Jak tam mija Wam długi wolny majowy tydzień? Czy też rozpoczęliście plażowy sezon? Nam udało się wyskoczyć nad wodę i przyznam się iż było cudownie. Głównie oczywiście to zasługa małej ilości plażowiczów. Poleżeć, poczytać, kawa,lody to tak ale słuchanie muzyki  z każdej strony innej to już nie moja bajka. A co u Was ? Wypoczynek czy raczej praca? Przyznam się po cichu,że zaraz biorę się za mycie okien. 





wtorek, 1 maja 2018

Podróże małe i duże - Dom Antoniego Kocjana

                        Witam Was !
         W moich podróżach szlakiem " Orlich Gniazd" trafiłam do Rabsztyna. Piękne ruiny Rabsztyńskiego zamku opisałam TUTAJ  Dzisiaj będzie o Antonim Kocjanie i jego domu, który przeniesiono z Olkusza i ustawiono przy drodze wiodącej na zamek. 
    Antoni Kocjan urodził się w 1902 roku we wsi Skalskie - dzisiejszy teren Olkusza. W czasie studiów na Politechnice Warszawskiej rozpoczął działalność w Sekcji Lotniczej. Zaprojektował szybowce: Czajka, Sroka, Sokół, Mewa, Orlik. Na szybowcach konstrukcji Antoniego Kocjana ustanowiono 40 krajowych rekordów szybowcowych. W czasie okupacji brał aktywny udział w ruchu oporu. Dzięki jego meldunkom odkryto tajemnicę broni V1 i V2. Został aresztowany i po torturach rozstrzelany 13 sierpnia w Warszawie. 
  W chacie w której urodził się Antoni Kocjan, znajduje się obecnie szereg pamiątek, zdjęć, dokumentów związanych z jego działalnością oraz oryginalne fragmenty motoszybowca Bąk. Można również obejrzeć sprzęt  gospodarstwa domowego sprzed ponad 70 lat.