Od dłuższego czasu zalegały mi kłębuszki z merynosa. Pozostawały mi one po różnych robótkach, robionych kilka lat wstecz. W końcu postanowiłam coś z tego zrobić. No i wyszła taka chusta do otulenia się, w ten jesienny czas.
Przepiękna, kolory się zgrały i ładny wzorek, pozdrawiam cieplutko.
Prześliczna!!!!
Prześlij komentarz
2 komentarze:
Przepiękna, kolory się zgrały i ładny wzorek, pozdrawiam cieplutko.
Prześliczna!!!!
Prześlij komentarz